Kurczak z malinowym vinaigrette

1 Jul

 


Potrzeba matką wynalazków – zgadzam się w 100%!
W mojej lodówce czekał kupiony kurczak, na którego nie miałam pomysłu i malinki, z których część była już do wyrzucenia i miałam dwa wyjścia – zjeść je od razu, wyrzucić (lub poczekać do następnego dnia aż same wyjdą) lub coś z nich zrobić. Spojrzałam na kurczaka, spojrzałam na malinki i stwierdziłam, że spróbuję je połączyć. I tak właśnie powstał kurczak z malinowym vinaigrette.
Po upieczeniu pokroiłam go i dodałam: pieczone w piekarniku morele, prażone migdały blanszowane i świeże malinki.
Było słodko-słono-kwaśno :)

Składniki:
Pół szklanki malin – rozdrobnionych
2 łyżki octu winnego (z czerwonego wina)
Pół szklanki oliwy z oliwek
Garść liści świeżej bazylii (pokroić)
1 cebulka dymka
1 łyżka musztardy Dijon
1 łyżka miodu

2 piersi kurczaka

4 morele

maliny do ozdoby

pół paczki migdałów blanszowanych

Jak robimy?

Mieszamy wszystkie składniki sosu vinaigrette. 2/3 ilości polewamy kurczaka, a pozostałą część wstawiamy do lodówki.
Najlepiej jak kurczak pomarynuje się kilka godzin w tej zalewie (wstawiony do lodówki).
Następnie wstawiamy go do piekarnika ustawionego na 180 stopni i pieczemy ok. 20 min. pod przykryciem, a później obracamy i pieczemy bez przykrycia. Temperatura może Wam się wydać niska, ale tym sposobem mięso będzie mięciutkie.
W międzyczasie przepołowione morele kładziemy na folii, środkiem do góry i wstawiamy do piekarnika na ok. 10 min.
Migdały prażymy na patelni polanej odrobiną oliwy.

Smacznego!

Related posts:

Tags: , , , ,

2 Responses to “Kurczak z malinowym vinaigrette

  1. iza 10. July 2012 at 07:58 #

    o rany jak slicznie wygląda…;))) musi byc pyszny

  2. oliwek 15. July 2012 at 00:13 #

    lubię połączenia mięsa i owoców. świetne :)

Cieszę się, że trafiłeś na mojego bloga!
Z chęcią poznam Twoją opinię!
Dziękuję za komentarze i pozdrawiam, Asia