Weekendowe śniadania cz.4 omlet z miętą i truskawkami
10 Feb
Udało się! W końcu wczoraj się przeprowadziliśmy.
Cieszyłam się bardzo na to nowe mieszkanie, bo przez ostatnie 3 miesiące byliśmy non stop „na walizkach”. Najpierw wysyłka rzeczy do Dubaju, później przeprowadzka z Warszawy do Krakowa, później z Krakowa do Dubaju, tutaj dwa tymczasowe mieszkania i w końcu to, w którym przez najbliższy rok co najmniej zamierzamy zostać
.
Co prawda jeszcze przez parę tygodni jedynymi garnkami w mojej kuchni będą patelnia i jeden mały garnek, pełniący głównie rolę czajnika, ale i tak jest super!
Dzisiaj mam dla Was przepis na omlet, który ja zaserwowałam z serkiem waniliowym, truskawkami i miętą, ale dodatki to tylko kwestia Waszej wyobraźni.
Składniki, których potrzebujemy to:
2 łyżki mąki
2 jajka
1 łyżeczka cukru pudru
pół łyżeczki cukru waniliowego
garść świeżych liści mięty
świeże truskawki
serek waniliowy
Ubijamy białka na sztywną pianę. Dodajemy żółtka, mieszamy dokładnie i na końcu dodajemy mąkę połączoną z cukrem, ponownie mieszamy.
Na patelni rozgrzewamy masło i wylewamy masę. Podsmażamy na średnim ogniu, kiedy boki zaczną się rumienić, przekładamy na drugą stronę (lub przerzucamy, jeśli umiemy
).
Podajemy z dowolnymi dodatkami.
Najlepiej smakuje podany do łóżka
Smacznej niedzieli!
A.
Related posts:
Niedziela w Dubaju, to dzień pracujący. Cały weekend nie udało ...
Dwa tygodnie temu prezentowałam Wam jajecznicę z przepisu mojego B...
W Polsce mięty używałam głównie do Mojito, uwielbiam ten napój, sz...
Tags: mięta, omlet, omlet z truskawkami, śniadania, śniadanie, truskawki





>


Jak pięknie wygląda
Mięta i truskawki to takie świeże połączenie.
dziękuję!
Pozdrawiam! A.
Wygląda wspaniale!;)
Chciałabym zjeść takie śniadanie:) Ja ostatnio szukałam mięty i nigdzie nie mogłam znaleźć:/
uuu…no to szkoda…pewnie będzie za parę miesięcy, chociaż może w Almie albo w Piotr i Paweł, powinna być, jeśli masz u siebie w mieście? Pozdrawiam, A.
Piękne kolory truskawek i mięty ! Słoneczne śniadanko …..
Ja bym go zjadła na deser
haha
na deser to też jest dobry pomysł!
Pyszności! I znowu kusisz nas świeżymi truskawkami
p.s. gratuluję przeprowadzki!
dzięki Monia
no kuszę, kuszę. Na pewno niedługo mi się znudzą i będę tęskniła za polskim jedzeniem, a wtedy Wy mnie wszyscy będziecie kusić
pozdrawiam! A.