Sri Lanka cz. 1

1 Apr

Sri Lanka i po Sri Lance. Tydzień minął niepostrzeżenie.

Wyjazd ten był prezentem urodzinowym z okazji 30tki O. Prezentem niespodzianką.

Dlaczego akurat to miejsce wybrałam? Jest blisko od Dubaju – 4 godziny lotu; wszyscy mówili, że jest niesamowicie piękna i jeszcze stosunkowo nieskażona przez turystów; jest w miarę tania, zielona, pyszne jedzenie, tuktuki i słonie. Liczyłam na wyjazd, który byłby na miarę zeszłorocznej Indonezji, a konkretnie Bali. No i nie zawiodłam się. Co prawda, chyba wciąż wolę Bali, szczególnie część wschodnią – Alampurę, w której spędziliśmy większość naszego wyjazdu, ale Sri Lanka ma duży potencjał i na pewno jeszcze tam wrócimy. W końcu odległość jest taka, że możemy się tam wybrać na przedłużony weekend. Bilety bardzo tanie, na miejscu ceny nie za wysokie (ale wyższe niż w Indonezji), nocleg można znaleźć na miejscu, albo przez kierowcę.

Nie mieliśmy za dużo czasu, więc tym razem zaliczyliśmy największe atrakcje w 3 dni, a pozostałe 3 spędziliśmy wylegując się na plaży w Unawatuna.

Nasza wycieczka wyglądała tak: wylądowaliśmy w Colombo, skąd pojechaliśmy do Negombo na śniadanie w Pancake house, fajna knajpka z pysznymi naleśnikami, poza może jedną propozycją, którą zamówili O. z kolegą – naleśniki z boczkiem i miodem (ohyda). Stamtąd wyruszyliśmy do Sigiriya, gdzie znajduje się Lwia Skała, czyli ogromna skała, która stanowi ruiny starożytnego pałacu i twierdzy. Wyjście na górę jest bardzo strome i męczące, ale podobno widok zapierający dech w piersiach. My, tym razem, się nie wybraliśmy, bo byliśmy po locie i ponad 24 godzinach bez snu. W Sigiriya mieszkaliśmy w bungalowach w środku dżungli, właściciel mówił, że codziennie przechodzą tamtędy słonie do wodopoju, ale do słoni jeszcze wrócę.

Następnego dnia pojechaliśmy do Kandy, miasteczka znanego ze świątyni Zęba – Dalada Miligawa. Skąd nazwa? Znajduje się w niej relikwia – ząb Buddy. Raz do roku jest wystawiana na widok publiczny i przybywają pielgrzymki wiernych z całej wyspy. Idąc do świątyni, trzeba się odpowiednio ubrać. Panowie w krótkich spodenkach i podkoszulkach nie będą mieli problemów. Kobiety muszą mieć zakryte nogi i ramiona, niestety nie wypożyczają sari na miejscu, ale można kupić w sklepie obok świątyni, co też zrobiłam.

I ciekawostka, w Kandy niedawno zamknięto więzienie, które mieściło się w centrum miasta i otwarto je dla publiczności. Oczywiście nie mogliśmy przegapić takiej okazji! Myślałam, że będziemy osamotnieni, bo był środek tygodnia, godzina ok. 10 rano, ale nie na Sri Lance. Tłumy rodzin, dzieci, kobiet, mężczyzn, pielgrzymki chcące zobaczyć jak od wewnątrz wygląda to, do niedawna, drugie największe w kraju więzienie o podwyższonym rygorze. Weszliśmy, żeby zobaczyć cele, w jednej  z nich był ołtarzyk Buddy.

Następnego dnia pojechaliśmy na południe i zobaczyliśmy plantację herbaty. Plantacji, jak pewnie się spodziewacie, jest na Sri Lance bardzo dużo, ta którą my zwiedzaliśmy nazywa się Blue Field, została otwarta ponad 100 lat temu. W środku fabryki można zobaczyć stare piece i kobiety (widziałam tylko jednego mężczyznę), które pracują codziennie po 14 godzin, za marne pieniądze zbierając, mieląc itp. herbatę. Zwiedzanie fabryki jest darmowe, ale oczywiście pod koniec dobrze jest dać przewodniczce jakąś niedużą kwotę za oprowadzanie.

Po zwiedzeniu plantacji, wsiedliśmy w pociąg i pojechaliśmy w stronę Yala, ale o podróży pociągiem i o Parku Yala będzie w następnym wpisie.

A.

 Małpa, Sigiriya

Małpa przed Lwią Skałą

 Lwia Skała, Sigiriya

Lwia Skała, Sigiriya

sprzedawca lotusu

Sprzedawca lotosów przed świątynią Zęba w Kendy

Świątynia Zęba

Świątynia Zęba, Kendy

Świątynia Zęba, Kendy

Dziecko z kwiatem lotosu, Świątynia Zęba, Kendy

Świątynia Zęba

Modlitwy, Świątynia Zęba, Kendy

Świątynia Zęba

Świątynia Zęba, Kendy

Kolejka, więzienie Kendy

Kolejka do wejścia do więzienia, Kendy

Więzienie, Kendy

Sala do pracy, więzienie, Kendy

Cela z Buddą

Cela z Buddą, więzienie Kendy

Panowie na pace

Panowie na pace, ulica w Kendy

liście herbaty

Liście herbaty

Przewodnik

Nasza Pani Przewodnik, fabryka herbaty

Related posts:

Tags: , , , , , , , , , ,

One Response to “Sri Lanka cz. 1”

  1. m-ma 1. April 2014 at 08:23 #

    Dziewczynka z kwiatem lotosu i oczyma, jak spodki, piękne !

Cieszę się, że trafiłeś na mojego bloga!
Z chęcią poznam Twoją opinię!
Dziękuję za komentarze i pozdrawiam, Asia